Oszustwo na policję

Oszustwo na policję

Z potencjalną ofiarą tego oszustwa kontaktuje się "policja" lub "inne służby", informując że padła ofiarą oszustwa, lub że jej konto bankowe zostało zhakowane przez złodziei. Oczywiście "policja" pomoże uchronić ofiarę przed złodziejami, jednak w tym celu ofiara musi z nimi w pełni współpracować. Podając się za policję Oszuści są bardzo wiarygodni, sprawiają wrażenie profesjonalistów, ktorzy wiedzą co robią. Ofiara boi się utraty wszystkich swoich oszczędności, zatem zgadza się na współpracę z "policją". Bo czemu nie?

Warianty tego oszustwa mogą być różne, być może trzeba będzie przelać wszystkie pieniądze ze zhakowanego konta, na specjalne i bezpieczne konto "policji"... Oczywiście tymczasowo, po zakończeniu akcji "policja" prześle pieniądze z powrotem z bonusem za współpracę. Może trzeba będzie wypłacić pieniądze z konta i przekazać je tajnemu "oficerowi" gdzieś na mieście. Oczywiście w każdym przypadku to bajka wymyślona przez oszustów, jeśli wyślesz lub przekażesz im pieniądze, nigdy ich już nie odzyskasz.

Nie daj się nabrać, podający się za policję oszuści potrafią grozić konsekwencjami prawnymi jeśli im nie pomożesz. Włącznie z odsiadką za pomoc hakerom. Zastraszają ofiarę, aby ukraść jej pieniądze. Jeśli zadzwonią do ciebie, rozłącz się i zadzwoń na prawdziwą policję. Opowiedz co się wydarzyło i zapytaj co robić. Oszuści będą cię okłamywać że są ze specjalnego wydziału i normalna policja nic o tym nie wie. Nie daj się na to oszukać.

Istnieje jeszcze inny wariant tego oszustwa, w którym oszuści podający się za policję dzwonią do ofiary z prośbą o pomoc w ujęciu oszustów/złodziei (!). Obiecują nagrodę za pomoc i medal. Trzeba tylko wypłacić ze swojego konta jak największą sumę pieniędzy i wystąpić w charakterze wabika dla oszustów. Fałszywi policjanci informują ofiarę gdzie i kiedy odbędzie się ich akcja. Twierdzą że nie ma się czego obawiać, teren będzie otoczony przez oddział antyterrorystów. W momencie przekazania pieniędzy "policja" złapie oszustów i wszystko zakończy się szczęśliwie. Problem tylko w tym, że żadnej policji na miejscu zdarzenia nie będzie, ofiara przekazuje torbę z pieniędzmi oszustom, i będzie miała szczęście jeśli wyjdzie z tego cało. Znam osobiście kogoś, kto dał się w ten sposób oszukać i stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Tutaj znajdziesz prawdziwy przykład tego oszustwa.

Powrót


Jeśli miałeś/aś do czynienia z oszustem, podziel się tym i napisz do nas. Być może opublikujemy twój przypadek ku przestrodze innych potencjalnych ofiar.

www.Counterliczniki.com